Mój pierwszy rok (2009-02-02)

Jestem Karolek, urodziłem się 27 kwietnia 2008 roku, w wieku trzech miesięcy zacząłem się uśmiechać, rodzice byli bardzo szczęśliwi, gdy miałem niespełna cztery miesiące zostałem ochrzczony, jak miałem pół roczku zacząłem siedzieć, mam już 6 ząbków(cztery jedynki i dwie górne dwójki), potrafie raczkować, wszędzie mnie pełno, wstaję gdy tylko mam się za co złapać i chodzę przy meblach w bok, chyba niedługo postawię pierwsze kroki. Potrafię to wszystko mając 9 miesięcy :) Od dwóch dni mówię TATA. Psoce dalej, 20 lutego pierwszyraz sam stanąłem i zrobiłem pierwszy samodzielny kroczek. Trzy dni później wyszedł mi siódmy ząbek, prawa dolna dwójka, a lewa wyszła mi 15 marca i dzięki temu mam 8 zębolków mając 10,5 miesiąca. Jem już to co Mamusia i Tatuś. Tydzień przed roczkiem w końcu powiedziałem MAMA, a 22 kwietnia zacząłem samodzielnie chodzić. Do tego czasu jeszcze bardzo się chwiałem, przeżyłem mnóstwo upadków, ale zawsze lądowałem na pupie z miękką pieluszką :). Teraz rozrabiam jeszcze bardziej. Niedawno miałem pierwsze urodzinki, było fajowo, dostałem bardzo dużo zabawek, ale mam teraz zajęcie. Powiedziałem też DZIADZIA, już chyba jestem duży... 7 maja byłem na szczepieniu, ale mnie tam wymęczyli, aż dwa razy wbijali mi tą wstrętną igłę, coś okropnego i do tego jakaś obca baba chciała mnie zważyć i zmierzyć, co ona sobie myśli, przecież mogą mnie tylko dotykać mamusia i tatuś, a pani doktor nie była lepsza, podeszła do mnie z jakimś dziwnycm, zimnym sprzętem i zaczęła mi dotykać brzuszka i plecków, to zacząłem wołać pomocy i to wszystko jedego dnia, ale przygoda :)

powrót
 
 
 
podpowiedź